Tragiczny pożar w Białce Tatrzańskiej

2004-07-13

Tragiczny pożar wybuchł na Kaniówce w Białce Tatrzańskiej, gdy dojechaliśmy pierwsi na miejsce zdarzenia, wszystko stało w płomieniach. Tak wówczas relacjonował to portal : gazeta.pl

("Dwóch nastolatków zginęło w pożarze w Białce Tatrzańskiej

Dwóch szesnastolatków z Krakowa zginęło w pożarze drewnianego domku w Białce Tatrzańskiej. Najprawdopodobniej w wieczór przed tragedią upili się i zasnęli przy zapalonych świeczkach.
W wynajętym na Podhalu parterowym domku wakacje spędzało czterech nastolatków. Straż pożarna została poinformowana o pożarze w domku o 5 rano.

Kiedy pierwsze samochody przyjechały na miejsce, wszystko stało w płomieniach - opowiada kpt. Andrzej Siekanka. Gdy pożar został ugaszony, strażacy znaleźli zwęglone ciała dwóch szesnastolatków. Jeden z ocalałych trafił do szpitala z poparzeniami twarzy, drugiemu nic się nie stało. Jak poinformował nas rzecznik zakopiańskiej policji podinspektor Jan Szymański, chłopak obudził się nad ranem jeszcze przez wybuchem pożaru i poszedł na spacer. Kiedy wrócił, budynek już płonął. Zakopiańska policja bada okoliczności zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że poprzedniego dnia chłopcy zorganizowali sobie wieczór przy świecach, podczas którego spożywali alkohol.

- Wszystko na to wskazuje, że się upili i zasnęli - powiedział nam wczoraj podinspektor Jan Szymański. - Niewykluczone, że chłopcy raczyli się piwem od rana, spacerując po Białce. Wyzwolili się spod nadzoru dorosłych i postanowili poszaleć. Jeden z ocalałych nad ranem miał 0,74 promila alkoholu we krwi ") koniec cyt.

Do akcji wyjechaliśmy wszystkimi naszymi samochodami: GBA 2,5/16 - Star 2, GBARt - 2/32 - Man i GCBA - 6/32 - Tatra.


Galeria zdjęć

Inne aktualności

« Wszystkie aktualności